| |
Forum FiestaKlubPolska -
|
 |
Elektryka ogólna - Ford Fiesta 1.25 82KM 2008 nie uruchamia się...
horbi - 7 Lut 2026, 22:09 Temat postu: Ford Fiesta 1.25 82KM 2008 nie uruchamia się... Witam wszystkich!
Mam problem z moją Fiestą MK7 (silnik 1.25 benzyna, rocznik 2008, wersja z przyciskiem Start/Stop). Auto wczoraj jeździło normalnie, a dziś rano całkowicie umarło
Po włączeniu zapłonu na wyświetlaczu komputera zamiast przebiegu i spalania pojawiają się same kreski
Wywala komunikaty: „Usp. ukł. Kierown. awaria natychm. serwis!” oraz kontrolkę zębatki z wykrzyknikiem i ESP.
Auto w ogóle nie reaguje na przycisk Start/Stop – rozrusznik milczy, nie ma nawet kliknięcia.
Akumulator jest na 100% sprawny, próba odpalenia z kabli od drugiego auta nic nie dała.
Radio i światła działają bez problemu.
Będę wdzięczny za sugestie, od czego zacząć diagnostykę, zanim zaciągnę auto do elekryka.
W linku zamieszczam zdjęcie jak to wygląda na desce rozdzielczej.
Pozdro
blob:https://gemini.google.com/98c45dea-99b5-4bec-b615-62dfe78cb1ae
JoeMix - 8 Lut 2026, 12:33
Jak masz kreski zamiast przebiegu to komputer umarł,,, tak bardzo ogólnie, zapewne brakuje komunikacji zazwyczaj miedzy komputerem a licznikiem i zazwyczaj to licznik i jego elektronika pada, w liczniku jest zapisana konfiguracja auta.
Jaszczur - 8 Lut 2026, 23:01
| horbi napisał/a: | | https://gemini.google.com/98c45dea-99b5-4bec-b615-62dfe78cb1ae |
Serio, w taki sposób przesyłać zdjęcia? Jak już gadasz z AI na ten temat, to po co ludzi do tego angażujesz, zbędny balast...
EmilySlark - 4 Mar 2026, 17:26 Temat postu: Re: Ford Fiesta 1.25 82KM 2008 nie uruchamia się...
| horbi napisał/a: | Witam wszystkich!
Mam problem z moją Fiestą MK7 (silnik 1.25 benzyna, rocznik 2008, wersja z przyciskiem Start/Stop). Auto wczoraj jeździło normalnie, a dziś rano całkowicie umarło
Po włączeniu zapłonu na wyświetlaczu komputera zamiast przebiegu i spalania pojawiają się same kreski
Wywala komunikaty: „Usp. ukł. Kierown. awaria natychm. serwis!” oraz kontrolkę zębatki z wykrzyknikiem i ESP.
Auto w ogóle nie reaguje na przycisk Start/Stop – rozrusznik milczy, nie ma nawet kliknięcia.
Akumulator jest na 100% sprawny, próba odpalenia z kabli od drugiego auta nic nie dała.
Radio i światła działają bez problemu.
Będę wdzięczny za sugestie, od czego zacząć diagnostykę, zanim zaciągnę auto do elekryka.
W linku zamieszczam zdjęcie jak to wygląda na desce rozdzielczej.
Pozdro
blob:https://gemini.google.com/98c45dea-99b5-4bec-b615-62dfe78cb1ae |
Witam, niestety ten zestaw objawów brzmi jak klasyczna usterka modułu GEM (General Electronic Module) lub centralnej skrzynki bezpieczników w Fieście MK7. To dość powszechna przypadłość w tym modelu.
Same kreski zamiast przebiegu, totalny brak reakcji na przycisk Start/Stop i komunikaty o awarii układu kierowniczego sugerują, że moduł odpowiedzialny za zarządzanie siecią CAN po prostu padł lub ma zwarcie. Radio i światła działają, bo to obwody niezależne, nie potrzebują zgody GEM-a do świecenia.
Zanim pociągniesz auto do elektryka, sprawdź jeszcze kilka rzeczy. Otwórz skrzynkę bezpieczników pod maską i poszukaj śladów korozji na płytce lub wilgoci. Czasem woda dostaje się do niej przez uszczelkę pod szybą. Jeśli znajdziesz coś niepokojącego, spróbuj odłączyć akumulator na kilkanaście minut, żeby zresetować moduły. To prosta próba, ale czasem potrafi wskrzesić elektronikę.
Druga sprawa to masa przy skrzyni biegów. Sprawdź, czy przewód masowy nie jest skorodowany lub obluzowany. Zły masa potrafi wywołać koszmarne objawy.
Niestety jeśli te próby nie pomogą, to rzeczywiście czeka cię wizyta u elektryka. Często kończy się to wymianą lub regeneracją modułu GEM i koniecznością jego programowania pod VIN. Możesz się przygotować na wydatek rzędu 1000-2000 zł, w zależności od tego, czy uda się zregenerować stary, czy trzeba kupić nowy. Trzymam kciuki, żeby to była tylko masa.
EmilySlark - 5 Mar 2026, 13:30 Temat postu: Re: Ford Fiesta 1.25 82KM 2008 nie uruchamia się...
| EmilySlark napisał/a: |
Witam, niestety ten zestaw objawów brzmi jak klasyczna usterka modułu GEM (General Electronic Module) lub centralnej skrzynki bezpieczników w Fieście MK7. To dość powszechna przypadłość w tym modelu.
Same kreski zamiast przebiegu, totalny brak reakcji na przycisk Start/Stop i komunikaty o awarii układu kierowniczego sugerują, że moduł odpowiedzialny za zarządzanie siecią CAN po prostu padł lub ma zwarcie. Radio i światła działają, bo to obwody niezależne, nie potrzebują zgody GEM-a do świecenia.
Zanim pociągniesz auto do elektryka, sprawdź jeszcze kilka rzeczy. Otwórz skrzynkę bezpieczników pod maską i poszukaj śladów korozji na płytce lub wilgoci. Czasem woda dostaje się do niej przez uszczelkę pod szybą. Jeśli znajdziesz coś niepokojącego, spróbuj odłączyć akumulator na kilkanaście minut, żeby zresetować moduły. To prosta próba, ale czasem potrafi wskrzesić elektronikę.
Druga sprawa to masa przy skrzyni biegów. Sprawdź, czy przewód masowy nie jest skorodowany lub obluzowany. Zły masa potrafi wywołać koszmarne objawy.
Niestety jeśli te próby nie pomogą, to rzeczywiście czeka cię wizyta u elektryka. Często kończy się to wymianą lub regeneracją modułu GEM i koniecznością jego programowania pod VIN. Możesz się przygotować na wydatek rzędu 1000-2000 zł, w zależności od tego, czy uda się zregenerować stary, czy trzeba kupić nowy. Trzymam kciuki, żeby to była tylko masa. |
Zapomniałem o jeszcze jednej rzeczy, która może być kluczowa. Immobilizer i kluczyk. W Fieście MK7, zwłaszcza z przyciskiem Start/Stop, układ immobilizera jest zintegrowany z modułem GEM. Jeśli moduł pada, to czasem traci komunikację z kluczykiem. Spróbuj drugiego kluczyka, jeśli masz. Może się okazać, że to nie elektronika w samochodzie, tylko bateria w pilocie, która padła i auto nie widzi klucza. Tyle że zwykle wtedy na desce pojawia się kontrolka kluczyka, ale u ciebie są jakieś ogólne bzdury, więc ciężko stwierdzić.
Kolejna sprawa to bezpieczniki. Nie tylko te pod maską, ale też te https://tropical-casino.com/ w kabinie, zwykle za schowkiem. Sprawdź, czy któryś nie jest przepalony, zwłaszcza ten od modułu GEM. Nawet jak wygląda dobrze, to warto go wyjąć i sprawdzić miernikiem. Czasem wizualnie nie widać, a już nie przewodzi.
I jeszcze jedno - jak już pojedziesz do elektryka, to nie daj się naciągnąć na nowy moduł od razu. Są firmy, które regenerują GEM-y. Wysyłasz swój, oni go naprawiają i odsyłają z zaprogramowanym VIN-em. To zwykle wychodzi taniej niż kupno nowego i oszczędza zabawy z kodowaniem pod samochód. Tylko musisz znaleźć kogoś, kto się tym zajmuje.
|
|