witam.mam problem.mam couriera 1.8 td di padla mi uszczelka pod glowica,wiec wymontowalem glowice i oddalem do planowania itd.a ze olej dostal sie do wody to po zmieszaniu oleju z woda w ukladzie chlodzenia zrobilo sie cos wrodzaju smaru grafitowego,wiec caly uklad chlodzenia trzeba bylo wyczyscic.zeby zrobic to dokladnie wymontowalem silnik i no zewnotrz go zmontowalem do kupyl.wrzucilem go spowrotem do budy.nie przykrecilem calego osprzetu(tj.chlodnica,wydech), chcialem sprawdzic czy odpali i zaczolem krecic.rozrusznik krecil, swiece grzaly a silnik nie chcial odpalic az wykrecilem akumulator.po naladowaniu pojawl sie nastepny problem,po przekreceniu kluczyka na pozycje rozruch przygasa tylko licznik przej.km. i zegarek a rozrusznik nie kreci,nie idzie prad do elektromagnesu i nie idzie do swiec kontrolka od immobilajzera zachowuje sie normalnie.sprawdzalem wszystkie bezp.stacyjka tez jest ok.moze ktos mial podobna sytuacje.prosze o pomoc i rade.pozdrawiam.
Witam wszystkich. Mam następujący problem. Fiesta nie odpala na postoju, ale na pych pali od razu. Rozrusznik kręci jak szalony. Z tego co wiem czujnik położenia przepustnicy jest uszkodzony, ale to chyba nie ma związku(bo na pych pali pięknie). Dodam że jak wtrysne strzykawką paliwo od góry filtra powietrza to też zapala od razu i chodzi. Czy ktoś się z tym spotka albo wie co to może być.
mam problem bo auta nie mogę odpalić (wczoraj normalnie je zgasiłem) przekręcam kluczyk i nic sie nie dzieje kontrolki się zapalają i tak ciągle nawet nie przygasną. Rozrusznik się nie odzywa. Mam także problem z ładowaniem może jakiś pomysł jak go rozwiązać ?
Zakładam temat bo grzebałem ale nic na forum nie znalazłem, W elektryce bo to chyba tego wina, jesli nie to proszę moda o przeniesienie..
Problem mam takowy ze mi chyba bendix nie działa ;] Zaczęło sie od tego ze ciężko kręcił a teraz nie kręci wogołe.
Jak przekręcę kluczyk to światełka przygasają(aku 100%sprawny i naładowany) Słychać jak coś się kręci. Próbowałem tez na krótko kluczem dałem + na elektro magnes i fakt kręci się ale tylko sam rozrusznik, a nie kolo zamachowe.
Jak to naprawić ;] ? Zaznaczę ze jak juz go na pych odpalę to potem jak go zgaszę to czasami odpalał na rozrusznik ale bardzo rzadko.
Witam, czy to normalne że Fiesta 95 rok 1,1 i , odpala tak jakby miała słaby akumulator?-czy to taka uroda tego auta,-te typy tak mają? mam nadzieję że rozumiecie o co mi chodzi - że nie ma cyk i już ,tylko 3 sekundy kręcenia noi odpala ale ze złudzeniem jakby aku słabł... czy może to normalne u "kosiarki" jak to niektórzy pieszczotliwie nazywają :)
Witam bylem u znajomych wczoraj no i jak juz sie rozeszli wszyscy wsiadam do auta i bach nie pali, no to na popych odpalila fiescinka i wszystko bylo ok w czasie jazdy, podjechalem do sklepu zgasilem i znowu problem ;/ przy wcisnietym gazie przekrece kluczyk i odpala z problemami ale bez gazu to zero reakcji na przekrecenie kluczyka w stacyjce ;(
Witam. Miesiąc temu zakupiłem Forda Fieste z instalacją gazową. Chodził pięknie odpalał na gazie bez problemu. Od jakiegoś tygodnia gdy chcę zapalić na gazie po prostu się nie da. Przekręcam stacyjkę rozrusznik chodzi kręci się ale samochód nie zapala. Przełączam na benzynę rozrusznik chodzi kręci się ale auto zapala dopiero jak za 3-4 razem włączę stacyjkę. ( oczywiście przy każdym razie daje gaz żeby zapalił ale nie zapala aż wreszcie zapali za tym 3 czy 4 razem) Co może być powodem takiego zachowania się auta? Powiem jeszcze że jak już odpali to jeździ normalnie ne benzynie i na gazie po przełączeniu. Tak samo jak już dojadę w wyznaczone miejsce i zostawię samochód na parę godzin to bez problemu odpala na gazie. Dodam jeszcze że strasznie dużo pali gazu. jest tam silnik 1.4 a samochód spali dobre 10-11 l gazu na 100 km. I co może ...
Witam. Pierwsza usterka w mojej fieście. Model MK6 z 2002 roku TDCi 1.4. Auto prywatne do użytku służbowego. Jak dotąd niezawodne. Auto mam od 3 lat, 50 tyś ze mną, 180 tyś od wyjazdu z fabryki. Od kilku dni zdarza się, że nie mogę odpalić auta. W ciągu 3 lat zdarzyło mi się to 2 razy. Problem nasila się - w tym tygodniu już 3 razy. Objawy – kręci silnik, ale odpalić nie chce. Niby zaskoczy od razu, ale po sekundzie gaśnie i już nie chce odpalić. Mój wniosek – brak paliwa w silniku. Wystarczyło podpompować ręczną pompką i odpalał bez problemów. Do dziś ;-| Dziś rano OK, ale po pracy po 16 – już nie. Pompowałem ręczną pompką chyba z 10 razy i nic. Paliwo słychać jak się przelewa a odpalić nie chce. Akumulator w końcu padł i ...
Cześć. Ostatnio niespodziewanie strzelił mi przegub zewnętrzny w mojej xrce co uniemożliwiło dalszą jazdę, w efekcie czego zepchnąłem samochód na bok, zgasiłem i zostawiłem na dwa dni. Próbowałem go odpalić potem parę dni później, co prawda było dosyć zimno, ale nic to nie dało. Myślałem, że go zalałem i zrezygnowałem. Znowu postał parę dni druga próba, akumulator naładowany, wszystko elegancko. Niestety nic. Objawy są takie jakby nie dostawał paliwa. Świece są nówki sztuki, kable tak samo. Iskra na świecach jest (sprawdzane). Pompa paliwa działa, to znaczy zasysa paliwo do listwy z wtryskiwaczami, po czym zwraca je z powrotem do baku. Tak myślę, ze winna może być elektronika i że nie działają wtryskiwacze (nie podają paliwa do cylindrów). Czy jest jakiś sposób, żeby to sprawdzić ? Macie jakieś własne pomysły/teorie co to może być i jak to naprawić ? Pozdro.
Witam, Zacznę od pytania, czy 1000zł za diagnostykę pompy wtryskowej i wtryskiwaczy w Fieście 1.4TDCi to normalna cena w warszawie?
Od 1.5 roku mam Fiestę 1.4TDCi z 2003r., przejechałem ok 15tyś bez większych problemów. Ok 2 tygodnie temu zaczęły się problemy z odpalaniem, palił za 2-3 razem, wcześniej palił za pierwszym razem nawet po nocy na dużym mrozie. Odstawiłem do warsztatu i dzisiaj usłyszałem WSTĘPNĄ diagnozę, że pompa wtryskowa praktycznie nie pompuje paliwa, cytat "mam na wyjściu 4 bary a powinienem mieć przy odpalaniu ok 120". Mechanik stwierdził, że żeby mieć pewność musi rozebrać pół silnika i sprawdzić dokładnie ta pompę i wtryskiwacze. Wycena była na poziomie 1000zł. Czy faktycznie jest z tym tyle roboty?
Na forum zaglądam sporadycznie lecz tym razem nie znalazłem żadnej odpowiedzi. Jako że to mój pierwszy post tak więc Witam Wszystkich :-)
Jeżeli nie chce Ci się czytać całego przejdz do ostatniego akapitu. Tam jest zawarta główna część tematu Posiadam Fiescine 1.6 TDCi (czyli silnik mało popularny). Kilka miesięcy temu zaczeła źle jeździć (słychać było wtryskiwacze, mniej mocy...) tak więc autko trafiło do serwisu. Wymienili wtryskiwacz na używkę, zapłaciłem 700zł i autko odebrałem. MYślałem że to będzie już koniec problemów ale jednak nie.
Znowu siadł wtryskiwacz (sam sprawdzałem w garażu), więc kupiłem na alledrogo 4 wtryskiwacze do takowego silnika, wymieniłem dwa (czyli wykręciłem stare i wkręciłem nowe, tyle mojej roboty) i silnik ożył. A teraz do głównego wątku:
Po czasie znowu silnik zaczął źle pracować, odkręciłem wtryski, jeden nie działał. Wymieniłem go na tego z alledrogo, zaczęło ...
Witam! Czy to normalne, że czasami autko na zimnym silniku w niskiej temperaturze (mamy teraz na Śląsku ok -12) po pierwszym odpaleniu gaśnie ? W sensie silnik się zapali na 2-3 sekundy , obroty spadają coraz niżej i gasnie. Wcześniej przy niskich termepaturach obroty także spadały do ok 400-500, ale komputer po chwili je podnosił na jakieś 1500 i zaczynał normalnie działać. Teraz od dwóch dni po prostu gaśnie. Za drugim razem odpaleniem wszystko jest już ok. Tak jakby komputer źle dobierał mieszankę na początku (olej gęsty, większe opory etc). Dziwi mnie tylko to, że wcześniej nie gasł - jakaś felerna benzyna ? Przy okazji zapytam o jeszcze jedną sprawę - od pewnego czasu pojawiło mi się jakieś dziwne drganie - odgłos dochodzi od strony komory silnika- na niskich obrotach przy przyspieszaniu coś drga - jakby luźna osłona czegoś czy coś. Ogólnie jest to denerwujące, dzieje się ...
Witajcie, mam pytanie. Po zmianie oleju za każdym razem jak odpalam zimny silnik strasznie dymi mi z wydechu, poprostu widze w lusterkach tylko siwy dym, czy to się poprostu benzyna wypala czy jak? Po okolo minucie jest juz normalna ilośc spalin. Ktos zna moze odpowiedz co sie dzieje? Dzięki z góry :-)
No wiec w niedziele wpadłem w wielka kałurze nie mogłem zwolnic ani uciec na drugi pas poniewaz był ruch w przeciwnym kierunku auto nie zgasło kontynułowałem jazde wystzko było ok ale zgasło na garbie zauwazyłem ze chodzi jak traktor czyli nie na wyszysykich cylidrach przglodajac forum doszedłem ze wina jest cewka nastepnego dnia musiałem skorzystac z auta i jedziłem gdyz brat jest mechanikiem i mowił ze jedzic na tym mozna wiec tak zrobiłem dzis nie mogłem juz odpalic auta na pych nic aku sie rozladowal wykreciłem swiece byly ciemne i zalane oczysciełem wlozyłem i nadal nie chce zalapac i ciągle je zalewa co moze byc problemem??
fiesta z 96' mk4 1.8D kupiłem swoją fiestę po tym jak moja żona skasowała moje auto - miało to być na 3-4 miechy a tutaj już mam ją od marca - byłem nawet zadowolony do ostatnich przygód. Podczas kupowania - facet powiedział ze jak postoi parę dni to ciężko pali - ale była wiosna i się tym nie przejmowałem W sierpniu musiałem wymienić alternator bo stary się rozwalił (dosłownie mechanik wyjął go w 3 częściach ) i założyłem kupiony na szrocie - ale prawie nowy jak sam stwierdził + wymiana paska i rolki prowadzącej Na początku listopada przestał odpalać - kręcił jak salony ale nie palił - sprawdziłem świece - 2 spalone - wymiana wszystkich na nowe orginalne. Po 2 tygodniach ponownie nie odpalił - ale wyglądało jak by padł akumulator ...
Witam, jestem nowym użytkownikiem, ale już prejżałem forum i nie znalazłem rozwiązania na problem, który dolega mojej Fieścinie, a więc:
Na zimnym silniku, przy odpaleniu auto dziwnie się zachowuje. Prawidłowo powinien wskoczyć na wysokie obroty i po kilku sekundach powinny spasć na niższe, a u mnie odrazu są niskie i po pewnym czasie wskakują na wysokie (po nagrzaniu). Przy dodadniu gazu, auto się dławi, przy przełaczeniu na gaz, wskakuje na dobre obroty.
Dodam, ze po odpaleniu przez świeci się lampka akumulatora (po dodaniu gazu gasnie, kiedy nabierze obrotów).
Silniczek krokowy wymieniany był ze 2 lata temu. Niestety po wymianie było to samo. Już nie mam pojecia co jest nie tak. Pozdrawiam
P.S. Fiesta jest z 92 r. silnik 1.1, Benzyna + LPG
Z potrzeby przesiadłem sie na drugiego escorta 1.8 16v z 94roku.
Problem polega na tym, iż gdy silnik jest ciepły nie można go odpalić, bądz jest to bardzo ciężkie. Spalanie oscyluje ok 10litrów, przy jeździe 80km/h idzie zejść do 9litrów. Moje podejrzenie to, to, iż silnik cały czas jedzie na ssaniu, bo gdy zimny pali od strzała, zaś gdy ciepły to trzeba kręcić i kręcić.. Do tego auto ma bardzo dużego muła.. tych 100KM w ogóle nie widać.. 20sekund do setki..
Czy da się jakoś odłączyć te ssanie? chociaż na chwile by sprawdzić czy to tego wina? Bądź gdzie jest czujnik temp? ten na deskę znalazłem ale do kompa nie mogę.
Kilka dni temu moja fiesta 1.3 + LPG padła, jak wracałem nią z pracy. Wszystko elegancko, do czasu gdy nie stanąłem na światłach. Zaczęła gubić obroty, ale jechała normalnie. Jakiś kilometr od domu, zaczęła się dusić i paliła tylko na 3 i 4 gar od strony rozrządu. Nie przekroczyła prędkości 40 km/h i musiałem cały czas jechać na dwójcę, bo gdy wrzuciłem na trójkę to się zaczęła dusić i zwalniała. Dojechałem do domu, zczytałem błędy na wyłączonym silniku i pokazywało mi błąd: 48 stycznik regulacji biegu jałowego. Wymieniłem na używkę sprawną, błąd już się nie pokazuje. Po tej operacji udało się uruchomić silnik. Odpalił tylko i wyłącznie z gazem w podłodze, ale dalej chodził tylko na 3 i 4 cylinder. Wyłączyłem silnik i sprawdziłem kable i świece. Na wszystkich jest dobra, ładna iskra, świece były wymieniane razem z kablami Motorcraft jakoś na początku maja.[br ...
Witam. Po ostatnich perypetiach z pompą paliwa która się nie włączała,znowu mam problem. W moim ostatnim temacie http://www.fiestaklubpolska.pl/forum/viewtopic.php?p=540629#540629 pisałem że nie włącza się pompa paliwa,przyczyną było zwarcie w potencjometrze przepustnicy,zaizolowałem to i pompa się włącza,auto odpaliło i chwilkę pochodziło ale kiepsko,dusiło się itp.w końcu zgasło i nie odpala. iskra jest,paliwo jest,pompka się włącza,więc pozostaje wtryskiwacz,na jednym kablu do zasilania wtryskiwacza jest 12v na drugim 0 pewnie jest brak sterowania z ECU,co to może być?Potencjometr może mieć z tym coś wspólnego? ps.po zalaniu bezpośrednio paliwa do gardzieli odzywa się no i wiadomo po chwili gaśnie
Witam. Szukałem podobnego na forum ale znalazłem tylko o problemach na ciepło z rozrusznikiem. Ostatnio zauważyłem, że jak mam ciepły silnik to jakiś ciężko odpala. Rozrusznik kręci jednak silnik nie chce zaskoczyć. Jak już się to uda mam wrażenie że przez chwilę jest coś nie tak tzn jak by nie miał mocy i trudno się wkręca na obrotu (po chwili już wszystko jest ok). Jakieś 3k km ustawiałem zawory, 5k km wymieniłem świece, przewody i filtr powietrza, i do tej pory było ok. Jak jest zimny nie ma sprawy zapala bez problemu. Zaczęło się tak dziać jak zmieniłem termostat (temp. otwarcia 88st.). Nie sadzę żeby to miało jakiś wpływ na odpalanie ale... Co się może dziać?
Ojciec ma Astre 1.6 8v + Gaz. Pisze tutaj gdyż problem pojawia sie tez na benzynie. Gdy auto jest zimne odpala jeździ normalnie. Po przejechaniu ok 7km gaśnie i za nic nie idzie go odpalić. Trzeba poczekać +/- 1h aż ostygnie i wszystko dziala do póki znów sie nie zagrzeje..
Jak wiecie scooooter, posiada Fiestę RS1800, przeprowadził modyfikacje w postaci założenia plastikowego kolektora z mondeo wraz z osprzętem od zdaje się kolegi Marka z Gliwic.
Przy sprawdzaniu błędów na diodę, wyszło że wszystkie wsadzone elementy gryzą się z kompem tj. CPP, krokowiec i coś tam jeszcze...
Czy czasem nie jest tak, że potrzebny jest do tego wszystkiego komputer z mondeo?
Obecnie auto zgasło podczas jazdy i już nie chce zapalić ;-(
Prosiłbym osoby posiadające taką kombinację o zabranie głosu.
Witajcie. Znowu ja i znowu problem, tym razem silnik, mianowicie mój cvh*oj. Zacznijmy od problemu z odpalaniem, rano najczęściej odpali na rys, ale zdarza mu się że trzeba gaz wcisnąć żeby zapalił, potem za każdym razem jak przyjadę, zostawię auto, za jakiś czas zapalić chce to muszę z gazem, chyba że przyjadę i do 5min wrócę to odpali od razu, z tego co widziałem to przy odpaleniu zadymi na biało, dość spora chmura, jak jest zimniej to na zimnym kopcił, tak jak teraz nie widać żeby kopcił. Na wolnych obrotach skaczą obroty tak ze czasem zgaśnie, czasem trzyma dobre, czasem 2k. Kolejne co dziś zauważyłem jak stałem w kolejce na stacji, jak falują obroty coś kopci trochę. Jak się jedzie, puści się nogę z gazu to silnik czasem przerywa, raz czy dwa razy. Kolejne co mi się przypomniało to jak się odpali, jedzie na ciepłym to lubi zgasnąć czasem jeszcze. ...
Po odpaleniu samochodu 1,4 tdci w temp okolice zera i niższe przez kilka sekund silnik pracuje z szarpaniem tak jakby nawet nie palił na wszystkie cylindry a po okolo 15-20 sekundach jest wszystko w porządku.Wymieniłem świece w tym roku i czujnik temperatury tez jest sprawny.Prosze o podpowiedzi co jeszcze może być
Ponieważ 110 tys stuknęło na budziku, a samochód kupiony był jako używany, postanowiłem wymienić w nim rozrząd. Jako, że trochę samochodów już przedłubałem, a rodziciel kilkanaście lat w ASO (innej marki co prawda) przepracował, garaż z kanałem jest, chęci były, zdecydowaliśmy się na wymianę samodzielnie (satysfakcja itp.)
Uzywliśmy płaskownika, trzpienie do blokady wału, plus tradycyjne kropeczki, sprawdziliśmy wszystko z 7 razy (obracało się "na klucz" bez problemu, kilka razy po montażu paska sprawdzaliśmy, czy trzpień wchodzi i blokuje wał i wałki są w odpowiednim położeniu), zmontowaliśmy do kupy i...wtopa. Nie odpalił.
Konkretnie to odpalił po dłuższym kręceniu rozrusznikiem na 10 sekund (ale bardzo bardzo anemicznie - jakby tylko jeden cylinder chodził) po czym zgasł. No wiec kolejna próba - to samo .Następnym razem dodałem gazu przy uruchamianiu - zaskoczył szybko, ale dźwięk z silnika się wydobył taki, jakby na ...
1.Śruby starego rozrusznika nie były potraktowane Lactolitem i się poluzowały.Jadąc do dziewczyny na urodziny wstąpiłem do bankomatu po pieniążki i zaczęło metalicznie targać z pod maski Nie odjechałem.Pociągnął mnie kolega na linie.Po tym zdarzeniu wymontowałem rozrusznik z uszkodzonymi zębami i zastąpiłem drugim z półki.Rozrusznik nr 1 poszedl do fachmana który zmienił bendix koszt 150zł.Wrzuciłem rozruch nr 1 do bagażnika i jeździłem na drugim trzy dni.Czwartego dnia pojawilo sie zgrzytanie i rozruch zaczął przelatywać okazało się że pękł bendix zaczely latać graty po skrzyni, tak dojechałem wku@#@# do domu .2Zrzuciłem skrzynie biegów, odnalazłem kawałek blachy.Wymieniłem przy okazji zrzucania skrzyni, sprzęgło na nowe Poczyściłem skrzynie zamontowałem zregenerowany rozrusznik nr 1.Postawiłem na koła Fieste i... rozrusznik się blokuje, coś pyka z pod maski ale się nie kręci, po 10 przekręceniach kluczyka kręci, czasem kręci i blokuje, czasem odpala.
Dołączam film z odpalania(pod koniec filmu samochód ...
jak tylko robi sie chlodno 0C mam poranny problem z odpaleniem. Krece i krece a silnik nie chce zaskaczyc, gasnie i chodzi nierowno. Strasznie smrodzi, czuc benzyne i nafte olej blee. Czesto jest tak ze musze rozrusznikiem wspomagac zeby nie zgasl przez jakies 15sek. Problem mam taki na PB jak przerzuce na LPG przejade kawalek i wroce na Pb chodzi juz normalnie. Jak sie zagrzeje tez nie ma problemow. Tylko rano nie chce zaskoczyc a jak juz mu sie uda to chodzi jakby na 2 cylindrach.
Witam, kupiłem escorta z silnikiem 1.8L, był cały rozszczelniony więc wymieniłem silnik na 1.6L. Czyli teraz jest silnik 1.6L z całym osprzętem 1.8L (wałki też przełożyłem). Do rzeczy, mam 2 problemy: 1. Samochód ciężko odpala 2. Samochód słabo przyspiesza
Auto strzelało na gazie, przy wymianie świec kawałek porcelany wpadł mi do głowicy więc go musiałem wyciągnąć, od razu wymieniłem uszczelkę pod głowicą. Wszystko dobrze podokręcałem (oczywiście głowicę i wałki z odpowiednią siłą). Nastąpił problem z odpalaniem. W końcu odpalił, pochodził trochę i gdy dodałem gazu zgasnął. Nie chciał już odpalić, podczas kombinowania odkręciłem wąż z paliwa ten z "wentylem", spróbowałem go odpalić. Odpalił. Po zakręceniu tego węża ponownie normalnie palił. Po wyjechaniu na ulicę prawie wcale nie przyspieszał... Problem z odpalaniem występuje bardzo często, pomaga jedynie zabieg który opisałem wcześniej. Wydaje mi sie że coś spieprzyłem, przed odkręceniem ...
Mam xr-ke i mam taki problem. Na kostce do cewki zapłonowej mam 2 zielone z paskami i jeden czarny. Do jednego z zielonych kabli jest przylutowany brązowy. I odstaje jeszcze czerwony. Po co tyle kabli skoro są tylko 3 piny na cewce, Powie ktoś do czego służą każdy z poszczególnych kabli? pomocy!.
Witam mam taką sprawę. Kupiłem fiestę mk3 1.1,1989,gaźnik. Przy zimnym silniku muszę kręcić nawet 5-7s aby odpalił, na ciepłym od razu. W czym może być problem? Wymieniłem filtr paliwa i świece(przewody stare)
witam mam pytanie jak zrobić ,żeby moja fiesta była odpalana z przycisku ,jaki przekażnik i włącznik zastosować i jak to podłączyć bo ostatnio mam problemy ze stacyjką.
:: Proszę precyzyjniej tytułować wątki. - trzeci ::
siema, ostatnio grzebalem przy ssaniu(ten maly mechanizm pzy pompie paliwa i mam tera maly problem, otoz nie chce mi odpalac na zimnym silniku(tak od tygodnia), chyba ze ktos mnie pociagnie i zalapie to wtedy chodzi ladnie(ylko z poczatku cos stukocze, o co chodzi? pomozcie bo oszaleje bez fury :(
Przejrzałem ostatnio trochę tematów związanych z moim lecz nie znalazłem stosownej i pomocnej odpowiedzi na pytanie które zadaję sobie cały czas.
Nie dawno moje auto wogle nie chciało odpalić - nie kręcił rozrusznik. Dałem do regeneracji i było ok. Bo kilku dniach jednak samochód kręci kręci i nie chce odpalić.
Co może być przyczyną? Przewody zapłonowe, świece zapłonowe, czy coś innego? Proszę o poradę.
Witam chyba w przeważającej części panów. Mój dzisiejszy przypadek: rano fiesta odpaliła jak zwykle bez zarzutu po pracy do niej wsiadam przekręcam kluczyk i słyszę coś w skrzyneczce z bezpiecznikami ale nie wiedziałam co się dzieję. JAk przekręciłam kluczyk nawet nie jęnkął. Sprawdziłam wszystkie bezpieczniki w kabinie i ok wszystko wygląda dobrze. Znajomy przyjechał z kablami ale takimi nieprofesjonalnymi i fiesta nie zakręciła ale słychac było że próbuje. Młodzi chłopcy pchnęli autko i bez problemu zapalił i mogłam dojechac do domku. Po kilku godzinach chciałam zapalić autko i ponownie nic nawet nie zakręcił. Później nawet nie świeciły się kontroliki zupełnie fiesta zeszła. Co to może być? Wzięłam akumulator do ładowania ale co powinnam zobic gdy to nie pomoże?? Pomóżcie nie dam rady bez mojego Frodka
Problem jest taki. Moja Fiesta dosyć długo stała. Miałem do roboty wspomaganie - wymiana simmerring - ale to już inna historia. Więc musiałem wjechać na kanał. Odpalam auto, coś ruszyło i padło. :sad: Od tego czasu nie chce odpalić. Rozrusznik nie kreci, lampka od immobiliseru się nie świeci. Prąd jest. Lampki w kokpicie działają, świece grzeją. Przekręcam i nic. Akumulator nowy. Rozrusznik sprawdzany i działa. Bezpieczniki wszystkie sprawne. Co może być przyczyną?
Witam. Mam problem co rano z odpaleniem silnika 1,4 tdci-po nocy odpala i zaraz gaśnie i muszę pompować wtedy w przewodach pojawiają się pęcherzyki powietrza i smochd odpala i cały dzień jest ok.Mechanik przejrzał całość po uszczelniał co się dało ,dzień było dobrze ale teraz znowu to samo-czy ktoś ma pomysł o co w tym chodzi?
Witam, mój problem pewnie nie raz był opisywany na forum ale nie mogłem się doszukać odpowiedzi. Otóż autko ciężko reaguje na pedał gazu, tzn działa z opóźnieniem po wciśnięciu, obroty czasami są dość nieregularne, ciężko czasami odpalić silnik bez dodawania gazu. Wszystko wskazuje na słynny już silniczek krokowy oraz czujnik położenia przepustnicy. A teraz druga strona medalu. Czujnik CPP mierzyłem 5 razy, oporność zmienia się płynnie w całym jego zakresie, krokowiec rozebrałem i przeczyściłem i dodatkowo sprawdziłem wszystkie styki i również wszystko działa jak należy. Sam silniczek działa w obie strony po podłączeniu do akumulatora. Stycznik w silniczku również działa ok, ponieważ łączy i rozłącza obwód. Wszystko sprawdzałem parokrotnie. Teraz problem tyczy się dalej tego samego, ponieważ pomimo sprawnych części silnik czasami wariuje na obrotach. Błędy tak jak w temacie czy 25 i 48. Co może być tego przyczyną? Gdzie szukać niesprawności? Reset kompa również robiłem ale bez zmian. Fiesta ...
Witam |Fiestka działala git, obroty czasem nieregularne ale w zasadzie OK.
Problem mam teraz następujący z zapalaniem, i wysoce bez reguły którą mógłbym podać 1. przekręcam kluczyk, kręce z 10 sesji po 5 sekund i nic Zero reakcji, nie zabiera nic silniki .. nie ma żadnego efektu w postaci choćby próby zapłonu mieszaniki paliwa 2. po kilku godzinach wsiadam, przekręciłem – po 5 sekundach zapaliła bestia… i jak się rozbujała to działała bez zarzutu przez kilka godzin. Kilka razy zapalałem – żadnego problemu. Postawiłem brykę pod domem 3. wychodze do auta wieczorem – żeby wprowadzić do garażu. Kręce i kręce – a objawy jak w pkt 1. żadnej reakcji …
I tak kilka razy miałem jak w pkt 1-3 Akumulator w zasadzie nowy – ma 1 rok Nic nie grzebałem w silniku, No może chciałem przeczyścić ...
Witam. Mam pewien problem ze swoja fiesta. Chodzi o to ze jak silnik jest zimny i ciężko odpala, musi parę razy zakręcić zanim zaskoczy i nie wiem czego to możne być wina czy tego ze zawsze na noc w aucie odłącza się akumulator (za pomocą "hebla") czy może być tego jakaś inna przyczyna...? Dodam tylko jeszcze ze auto jest garażowane.
:pop: Poproszę o pomoc kogoś kto miał problem z 3 garem we fiestce 1.1 na gażniku a mianowicie nie pali na 3 tłok , zalewa świece pomimo jej wymiany jak i kabli , podpieta cewka do sprawdzenia starej i nic . Na pozostałych garkach świece piekne popielate . Czy ktoś miał taki problem ? co z tego wynikło jaka była przyczyna ? :głowąwmur: pozdrawiam i dziękuję
Zaczęło się od tego że wyłączyło mi się radio podczas jazdy, potem zaczęła naprzemiennie migać i blednąć kontrolka od poduszki powietrznej, jak zgasiłam światła to gasła na moment. Na szczęście dojechałam pod dom ale przy ponownej próbie odpalenia silnika , po przekręceniu kluczyka zaczęło coś stukać,i już nie zaskoczył. Stukanie było podobne do tego jak miałam problem przy zapłonie kiedy były mrozy. Mam nowy akumulator i zregenerowany rozrusznik i alternator. Zdjęłam kapturki ze świec i były strasznie nagrzane,dodam że nie działa u mnie wentylator ale temperatura nie przekroczyła ani dziś ani nigdy nawet połowy zakresu.
Proszę o pomoc
:: A ja proszę na przyszłość tagować tematy :) - trzeci ::
Witam, silnik zetec 1.8. Pojawił się problem, mianowicie kilka dni temu postanowiłem zmniejszyć przerwe na moich świecach NGk V-Line 25, ori to 1,3 mm, zmniejszyłem do 1,05mm, odkręciłem i preparatem do styków wyczyściłem styki cewki( płyn odparował w 10 minut). poskładałem i po dwóch dniach zauważyłem problem. Jadąc ok 2 tys obrotów, po wciśnieciu gazu do dechy silnik skacze, nie przyśpiesza płynnie do 4 tys obr. Powyżej ciągnie należycie.
Dziś zupełnie kaput, nie da się odpalić bez gazu i bez gazu od razu gaśnie. Podmieniłem cewkę na inną( 100% sprawna), zero polepszenia. Podmieniłem świeczki na takie same z innego auta( niewiadomo czy sprawne), brak polepszenia. wróciłem do standardowej przerwy, brak polepszenia.
Teraz tak odpinałem także czujnik temp powietrza z dolotu podczas pracy silnika( kolega trzymał 1200 obr) i zero reakcji po odięciu/ wpięciu.
Czy niesprawny czujnik temp powietrza powoduje takie ...
jakis czas temu zapalila mi sie kontrolka poduszki i nie zgasla po odpaleniu. Auto palilo normalnie i jezdzilem tak z mrugajaca kontrolka poduszki.
Dzisiaj chcialem odpalic auto i nic. Rozrusznik nie startuje. Przekrecam kluczyk na zaplon - a tam swiecaca sie kontrolka oleju + poduszki miga, do tego wszystklie swiatla w aucie mrugaja (od radia, swiatla wewnatrz, podswietlenie przyciskow itp), do tego wskaznik paliwa i temp. plynu biegnie do gory i w dol itd. To jest takie mruganie i przygasanie.
Dodatkowo slychac "klikanie" czy "terkotanie" dochodzace zza kostki bezpiecznikow i drugie dochodzace spod klapy. Rozrusznik raz niby zalapal i bylo slychac tylko lekki zgrzyt. Wszystkie bezpieczniki sprawdzone - tyle moglem
Dodatkowo powiem, ze w zimie mialem problem z odpaleniem, jednak wtedy rozrusznik dzialal, a teraz nie.
Witam, mam fiestke mk3 1.1i 94r. Od pewnego czasu mam problem z zapłonem. Odpala poczatkowo na benzynie i po chwili przełacza na gaz. Jakis miesiac temu wogóle nie chciała zaskoczyc na benzynie, krecilem az do rozładowania aku i nic. Udało sie na pych i normalnie jezdzila. Nastepnego dnia problem sie powtorzył wiec wymieniłem kable WN, swiece i filtr paliwa, po tej wymianie dostała strasznie niskich obrotów, przy dojezdzaniu do swiateł potrafi nawet zgasnac. A problem z zapłonem trwa nadal, czasem odpala rano a czasem nie. Jak nie odpala-pozostaje pych, najlepsze jest to ze kiedy popchnalem ja sam i było to zbyt wolno do zapłonu (obrócila tylko silnikiem) i odpaliła normalnie z rozrusznika :9: >. Teraz twierdze ze moj problem polega na tym na jakim etapie silnik sie zatrzyma po zgaszeniu-jezeli na tym "złym"-pozostaje pych, jezeli na "dobrym" odpala bez problemu. Prosze o pomoc w rozwiazaniu tego problemu. Dodam jeszcze, ze ...
Mam problem, dzisiaj po po 3 dniach musialem cos zalatwic odpalam fiestke 5 sekund krecila co dziwne bo zawsze 2 maks. no ale uznalem ze akus na zimnie sie rozladowal. przejechalem jakies 2km wylaczylem silnik wrocilem po 15 minutach odpalam i.. Nic kreci i jakby mial odpalic ale nie umie do konca wskoczyc na obroty. dopiero odpalil jak mu wcislem gazu przy przekreceniu kluczyka. jak puscilem gaz gasł. wrócilem do domu jadac ciagle gazujac. otworzyłem maske i zauwazylem ze mam jakis wyciek oleju w miejscu na zdjeciu. Zauwazylem tez pecherzyki powietrza. o co tu chodzi panowie? ma to jakis zwiazek? i co z tym zrobic?
ostanio z moja fiescinką dzieje się coś nie tak a mianowicie autko odpala normalnie ale podczas jazdy da sie odczuć brak mocy po do daniu gazu autko nie chce przyśpieszać i nie słychać wtedy charakterystycznego "klekotania" no ale jedzie po tym po zgaszeniu i postoju auto nie chce odpalić zachowuje sie tak jak by nie dostawało paliwa kręci ale nie chce złapać a jak złapie to zaraz gaśnie po kilku kilkunastu próbach auto odpala wtedy jeździ juz normalnie jak narazie problem miałem 2 razy czy ktoś ma pomysł gdzie zacząć szukać ??
powiem tak w wigilię wieczorem w deszcze jechalem ze 100km. samochod stal na dworze, więc rano cały w lodzie, ale odpalil i ok. ale wieczorem chce jechać, a tu po przekręceniu kluczyka cisza, no to kolejna proba i cisza po 10 razach, klapa do góry, a że się za bardzo nie znam to pokukałem tu i owdzie i zapalil. kolejna noc stal w garazu. pozniej 250km - powrot ze swiat, rano mróz i ten sam problem, ale po otwarciu klapy i pokukaniu znow zapalil, po robocie wsiadam to samo, dziś to samo :głowąwmur: .
o co chodzi ktoś mi doradzi?jakiś filtr czy coś, poprzednie mrozy te duże palił od pierwszego razu.
Witam. Fiesta mk3 z silnikiem 1.1i. Silnik trochę cierpi, bo rocznie przejeżdża bardzo mało, jednak mimo to odpalał całkiem dobrze w ostatnie mrozy, żadnych dziwnych rzeczy w pracy silnika nie zauważyłem. Jako, że się ociepliło, to w poprzedni weekend chciałem trochę przepalić auto, niestety ze skutkiem marnym. Silnik kręcił ładnie, nawet czasami łapał, jednak odpalić się nie dał. Po kilku próbach w końcu się zalał więc sprawdziłem przewody itp. Wszytko wyglądało ok. Koleje próby odpalenia zakończyły się tak samo. Przy czyszczeniu świec sprawdziłem od razu, czy dostają one prąd. Okazało się, że raz na jakiś czas pojawi się jakaś słaba iskra, ale nic poza tym. Jako, że cewka była wymieniana w tamtym roku to stwierdziłem, że to raczej nie ona. Poczytałem trochę i sprawdziłem napięcie na wtyczce do cewki. Ku mojemu zdziwieniu 12V było nie na środkowym pinie, lecz na zewnętrznym. Wie ktoś ...
Witam, Posiadam Fieste MkV 00/01 od 5 lat, dotychczas nie sprawiała wiekszych problemów, ale ostatnio zaczely sie dziac dziwne rzeczy. A wiec po kolei. Od jakiegos czasu zaczely sie problemy z odpalaniem silnika. Poczatkowo myslalem ze to akumulator wiec wymienilem na nowy (stary mial okolo 6 lat :P). Niestety, nie pomoglo. Gorzej nawet, bo w ogole przestal sie uruchamiac, zegary przy przekrecaniu kluczyka wariuja, kontrolki gasna i mrugaja, przebieg sie restuje, a ze skrzynki bezpiecznikow w komorze silnika slychac dziwne stukanie. Rozrusznik nawet nie drgnie. Po zdjeciu pokrywy z bezpiecznikow przy silniku zorientowalem sie ze terkocze przekaznik (prawy dolny z 4 po prawej stronie patrzac od przodu pojazdu). Z ksiazki serwisowej (niestety po francusku, stamtad byl sprowadzony samochod) wyczytalem ze jest od pompy i sterowania silnikiem. Prosze o pomoc i porade coz to sie z nim dzieje. :P Pozdrawiam.
Fiesta Klub Polska nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek treści umieszczane przez użytkowników forum.
Odpowiedzialność ta spoczywa na autorach tych treści.